Archiwum

Matrymonialne wyjazdy za granicę...Pierwszy raz

Aktualności

Matrymonialne wyjazdy za granicę...Pierwszy raz
Pierwszy raz za granicą, Jan Pirowski

Matrymonialne wyjazdy za granicę...Pierwszy raz

 

Matka i córka ze Złotników Kujawskich oraz sąsiedzi z Warszawy na swoim pierwszym zagranicznym wyjeździe będą z uporem wciąż czegoś szukać. A właściwie kogoś. Matka chce znaleźć córce męża. A jeden z sąsiadów – dziewczynę dla tego drugiego. Zobaczcie, gdzie tym razem wyśle swoich bohaterów Jan Pirowski i jak zakończą się dwie wyprawy w poszukiwaniu miłości. I czy na pewno to chodzi o miłość...?

Dominik i Filip znają się całe życie. Zaczynali od zabaw w piaskownicy, teraz chodzą razem na dziewczyny. Co prawda, od trzech lat Dominik jest w związku, ale nie może przecież zostawić samotnego kumpla w potrzebie. Filip szuka ideału i głęboko wierzy, że gdzieś na świecie czeka na niego wymarzona partnerka.  Czy intensywny kurs podrywania, który Dominik zafunduje Filipowi zakończy się sukcesem? Zobaczcie, do jakiego zakątka Europy wysłał swoich bohaterów Jan Pirowski i czy jakaś miejscowa dziewczyna wpadnie Filipowi w oko?

Ela i Ola to nie tylko mama i córka, lecz przede wszystkim przyjaciółki. Ola ma 27 lat, jednak ani myśli wyprowadzać się z domu. Całą energię skupia na swojej karierze na scenie disco pola. Nie pozwoli, aby cokolwiek lub ktokolwiek stanął jej na drodze. Mama Oli zdecydowała się na wspólny wyjazd, ponieważ marzy, aby znaleźć córce ...męża, choćby za granicą. Zobaczcie, czyje marzenie tak naprawdę zostanie spełnione i co wyniknie, kiedy dwie blondynki zaczną mieszać politykę z religią?

PREMIERA: "Pierwszy Raz za Granicą" Sobota 22:00

Powtórki: Niedziela 9:00, Środa 22:30, Czwartek 20:05

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TTV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
tvnpix