Archiwum

Tajemniczy transport

Aktualności

Tajemniczy transport
Cela

Zbigniew zgodził się pomóc koledze i wyruszył ze Świnoujścia do norweskiego Trondheim. Na co dzień pracował jako kierowca, to było jedno z wielu zleceń. Wyjechał do Norwegii ze swoją przyjaciółką. Zgodnie z planem na miejscu miał odebrać trójkę rodaków kończących pracę na zlecenie w okolicznym wesołym miasteczku i przywieźć ich z powrotem do Polski. Tuż przed feralnym zleceniem sprowadził zza oceanu nowe, większe auto.

Na granicy szwedzko-norweskiej Zbigniewa zatrzymali celnicy. Funkcjonariusze twierdząc, że przeprowadzają normalną kontrolę, zabrali kierowcy dokumenty i kazali się rozebrać. Policjanci skuli go i zapakowali do samochodu, z zamiarem posadzenia w areszcie. Polak przez cały czas nie wiedział, czemu został zatrzymany.

Z czasem okazało się, że w kole zapasowym, znajdującym się pod samochodem, znajdowały się narkotyki. Zbigniew zdumiony przyznał, że nawet nie wiedział, gdzie owo koło się znajduje. Sąd nie uwierzył kierowcy i skazał go za przemyt narkotyków na trzy lata więzienia.

Po miesiącach w więzieniu dowiedział się od adwokata, że jako niesłusznie skazany, ma szansę wyjść na wolność. Miejscowa rada przysięgłych jednogłośnie uznała mężczyznę za niewinnego. Jednak uczestniczący w rozprawie sędziowie bezprecedensowo odrzucili werdykt ławy. Mimo oczywistych dowodów swojej niewinności, kierowca przegrywa sprawę za sprawą. Bez wsparcia polskich władz, traci ostatnie nadzieje na opuszczenie murów więzienia.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TTV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
tvnpix