XL kontra XS

XL kontra XS

Programy zagraniczne

Dwie osoby, które na pierwszy rzut oka wydają się skrajnie różne. Jedna ma bardzo dużą nadwagę, druga zaś jest na pograniczu anoreksji. Łączy je ten sam problem – problem z żywieniem. Przyjrzymy się, jakie błędy popełniają i spróbujemy zmienić ich nawyki. Komu uda się wygrać walkę o zdrowie?
Dr Christian Jessen i Anna Richardson zmierzą się z problemami osób, dla których jedzenia jest problemem. Specjaliści zbadają zaburzenia odżywiania i zrobią przegląd różnego rodzaju ekstremalnych diet.
Jak wygląda życie ludzi z otyłością i niedowagą? Czy nawyki żywieniowe mogą mieć związek z narodową kuchnią? Poznamy ludzi, którzy od lat borykają się z tego typu problemami i przetestowali już wszystkie dostępne diety. Czy istnieją specjalne zabiegi, które pomogą pacjentom pozbyć się ich uciążliwych dysfunkcji? Dowiecie się tego oglądając wszystkie odcinki nowego serii programu"XL kontra XS"!

  • Nałóg jedzenia bywa zabójczy. Christian spotyka się w domu pogrzebowym z człowiekiem, który dobrze zna temat otyłości. Produkuje największe trumny w całym kraju. W latach 90. takie modele nawet nie istniały, teraz wykonuje się po kilka miesięcznie. Przeciętny wiek zmarłego to 45 lat.

    Helen, trzydziestoośmioletnia matka piątki dzieci wstaje w środku nocy na płatki z orzechami, śmietanką i cukrem. Potem je tosty z sosem pieczeniowym, a na deser kilka batonów czekoladowych. Ucztę kończy kilkoma paczkami chipsów. I tak każdego dnia.

    Przeciwieństwem Helen jest Elaine, która waży 40 kilogramów i ignoruje fakt istnienia jedzenia. Nałogowo pija herbatę, nawet 20 filiżanek dziennie.

    Czy po zamianie posiłkami bohaterki zdadzą sobie sprawę ze skali swojego problemu? Oglądajcie „XL kontra XS”.

    "XL kontra XS" sezon 2

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Podczas oglądania odcinka 2 zdziwiłam się, że "mniejsza" Amy spożywała 1700 kcal dziennie, to przecież naprawdę dużo! Rozumiem, że wiele pochodziło z Coli i ogólnie jadła słodycze i fast foody ale totalnie nie rozumiem gdzie w tym anoreksja, mam wiele koleżanek które jedzą dużo i są bardzo szczuplutkie jak ona, nie uważam, żeby... rozwiń

Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TTV nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
tvnpix