Misheel Jargalsaikhan żałuje straconego dzieciństwa na planie filmowym? "To było niekomfortowe" [TYLKO U NAS]

"99 - Gra o wszystko". Misheel Jargalsaikhan
"99 - Gra o wszystko". Misheel Jargalsaikhan o dorastaniu na planie "Rodziny zastępczej"
Źródło: ttv.pl
Misheel Jargalsaikhan przygodę ze światem show-biznesu rozpoczęła bardzo wcześnie. Dziecięca aktorka dorastała na planie serialu, jednocześnie mierząc się z rosnącą popularnością. Jak po latach wspomina ten czas? W rozmowie z nami przyznała, że szybko musiała porzucić dzieciństwo, co wpłynęło na jej życie.

Artykuł powstał na podstawie materiału wideo. Znajdziesz go na górze strony

Z tego artykułu dowiesz się:
  • kim jest Misheel Jargalsaikhan?
  • skąd pochodzi Misheel Jargalsaikhan?
  • co się stało z Misheel Jargalsaikhan?
  • "99 - Gra o wszystko". Kiedy i gdzie oglądać?

"99 - Gra o wszystko". Misheel Jargalsaikhan zniknęła na kilka lat. Czym sie teraz zajmuje?

Misheel Jargalsaikhan jest kolejną uczestniczką programu "99 - Gra o wszystko". Choć przez kilka lat unikała blasku fleszy, ma w planach na nowo powrócić do aktorstwa. Misheel Jargalsaikhan urodziła się w Mongolii, mając trzy lata wraz z rodzicami przeprowadziła się do Polski. Jest aktorką niezawodową - w latach 1999–2007 wcielała się w postać Zosi Kwiatkowskiej w serialu "Rodzina zastępcza". Produkcja okazała się hitem, a Misheel, podobnie jak inni dziecięcy członkowie obsady, szybko zyskała ogólnopolską rozpoznawalność.

W 2007 roku zrezygnowała z serialu i skupiła się na studiach medycznych. Wycofała się z show-biznesu, uzyskała dyplom i rozpoczęła pracę. W końcu zdecydowała się wrócić do mediów. W rozmowie z nami na planie "99 - Gra o wszystko" przyznała, że chciałaby łączyć pracę jako lekarz z aktorstwem i jest otwarta na nowe współprace.

Przy okazji zapytaliśmy o to, czy po latach ponownie obejrzała serial, który przyniósł jej sławę. Okazuje się, że ma sporo do nadrobienia!

- Uważam, że ten serial był naprawdę fajny, ale przyznaję bez bicia, że nie widziałam większości odcinków, bo nie miałam na to czasu po prostu. Zajmowałam się tym, żeby te odcinki były w telewizji. Widziałam na pewno pierwszą serię, aczkolwiek wtedy byłam dzieckiem, więc nie wiem, z jakiej perspektywy patrzyłam na serial, który już potem był tym gotowym produktem. Dla aktora to nie jest proste oglądać siebie. To nie jest nasz pierwszy wybór w większości przypadków, które znam - powiedziała.

Gdy po raz pierwszy znalazła się na planie, była zaledwie kilkuletnim dzieckiem. Jak to wspomina?

- Bardzo początkującym dzieckiem na planie pod każdym względem. Właściwie aktorstwa i pracy w ogóle jakiejkolwiek otoczona setką dorosłych ludzi na co dzień, więc bardzo szybko dojrzałam. Dzisiaj wiem, że też bardzo szybko zostawiłam to dzieciństwo, które jest ważne, fajne i po coś ono jest, żeby potem budować ten fundament. [...] Miałam to szczęście, że mieliśmy na planie świetną ekipę. [...] Więc ten fundament mimo wszystko dalej jest całkiem fajny - powiedziała.

Czy w związku z tym z perspektywy czasu Misheel Jargalsaikhan żałuje tego, że tak wcześnie weszła w świat mediów?

- Niczego nie żałuję w swoim życiu. Każde doświadczenie sprawiło, że jestem tu teraz rozmawiając z tobą i robiąc to, co robię, więc... [...] Naprawdę mam szczęście w życiu. Myślę, że to nie jest tylko moja zasługa, tylko zasługa przodków, którzy też byli w swoim życiu fair w stosunku do innych i dzięki temu ta energia pozytywna mnie otacza na całe szczęście. Ja się staram to kontynuować i nie spieprzyć tego, co zrobili - wyjaśniła.

Choć Misheel Jargalsaikhan podkreśliła, że na planie mogła liczyć na wsparcie, pamięta sytuację, która wprowadziła ją w zakłopotanie.

- Wiem dzisiaj, że mam prawo przyznać, że niektóre momenty były trudne i że to jest jednak wyzwanie dla młodziutkiej nastolatki, która wkracza w dorosłość, kobiecość, ale nie ma prywatności, intymności kompletnie. Jesteś na oczach innych - przyznała i dodała:

Pracując na plani musisz być tą taką fajną zawsze. "Nie przejmuję się, nic mnie nie boli, zawsze jestem gotowa do pracy". Pamiętam taki moment, kiedy właśnie jakiś proces związany z dojrzałością się u mnie wydarzał. Wróciłam na plan i komentarze od strony dorosłych ludzi: "o, chyba coś tutaj się zmienia". [...] Tak naprawdę w środku to było niekomfortowe, ale musiałam to zamknąć, połknąć i udawać, że tego nie ma i dopiero dzisiaj rozumiem, że to zrobiłam. Staram się to powoli uregulować w sobie.

Wideo z Misheel Jargalsaikhan znajdziesz na górze strony

"99 - Gra o wszystko". Kiedy i gdzie oglądać?

Od kilku miesięcy wiadomo, że na antenie stacji TTV zadebiutuje 6. sezon programu "99 - Gra o wszystko". W trakcie pracy na planie w krakowskim studiu uczestnicy za pośrednictwem mediów społecznościowych uchylili rąbka tajemnicy i wzbudzili ciekawość. Czas ujawnić całą prawdę!

Już wiosną 36 uczestników stanie do walki o główną nagrodę. Jak poradzą sobie ze sportowymi wyzwaniami? Czy dopisze im szczęście, czy tym razem los się od nich odwróci? I co zrobią, gdy od zwycięstwa dzielić będzie ich... matematyczne zadanie? To i znacznie więcej czeka na widzów w nowym sezonie "99 - Gra o wszystko".

Znamy datę premiery pierwszego odcinka! 6. sezon "99 - Gra o wszystko" zadebiutuje na antenie stacji TTV już w sobotę 7 marca. Nowe odcinki będziecie mogli oglądać w każdą sobotę o 22:00.

Uczestnicy 6. edycji "99 - Gra o wszystko"
2025
2025
2025
2025
+22
zobacz galerię